I tak oto pierwsza woliera była gotowa. W różnym okresie zamieszkiwały ją różne ptaki.
Piszę ptaki bo faktycznie pojawiały się w niej nie tylko papugi ale również zeberki, przepiórki chińskie, przepiórki japońskie a nawet na krótko para przepiórów kalifornijskich. Zmieniało się też wyposażenie i organizacja wewnętrzna woliery.Oczywiście nie wszystkie te ptaki żyły w niej jednocześnie w tym samym czasie. "Przewinęły" się po prostu przez nią w różnych okresach.
Kilka fotek niech zobrazuje ten okres.
A nawet na krótko mieszkała z nimi adoptowana aleksandretta obrożna.
To był czas kiedy szukałem co mi będzie "najbliższe". O nierozłączkach wtedy wiedziałem jeszcze bardzo niewiele. Była to woliera typowo "dekoracyjna" więc ważne było aby było kolorowo i wesoło.